IMG_20150228_131234

Zasilacz sieciowy do laptopa firmy teamVeovision

Z okazji, że zasilacz spadł przypadkiem, jego klejona obudowa się otworzyła – przyszedł czas zajrzeć do niej dokładniej. IMG_20150228_131234 Dane producenta: Uwy=19V Iwy=4,62A Koszt: ~60zł   Skoro już gwizda, nie podłączona pyka zajrzałem i ku mojemu niezdziwieniu: -brak pasty termoprzewodzącej na tranzystorach -cewki nie zalane żadną substancją(np parafiną) -całość brudna w środku(biały nalot na pcb) -zimne luty -jasność diody sygnalizującej pracę przygasa pod wpływem obciążenia IMG_20150228_131228  IMG_20150228_131241 Nawet za tak niskie pieniądze małe żółte rączki produkują lepsze urządzenia – a nawet na serwisach aukcyjnych da się znaleźć lepsze zasilacze producentów laptopów jako używane. Co zrobić żeby to co mamy działało lepiej? Przede wszystkim wyczyścić, nanieść pastę termoprzewodzącą, aby nie cykała/gwizdała zalać cewki/transformatory parafiną, bądź klejem elektroizolacyjnym aby rdzenie nie przenosiły drgań pracującej przetwornicy, do tego można je ścisnąć opaskami zaciskowymi (trytki) oraz poprawić zimne luty.

Autor

Tomasz

Pasjonat Elektroniki Linuxa i open source

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s